v 2.5-1359

 

Jeśli coś tworzysz, nie skupiaj się wyłącznie na swoim budynku. Bryła musi być nie tylko funkcjonalna. Powinna być także częścią otoczenia - mówił Fernando Menis, gość specjalny targów BUDMA 2017 podczas wystąpienia w Poznaniu.

To autor nagradzanego projektu Centrum Kongresowo-Kulturalnego Jordanki w Toruniu, który przyjechał do Poznania na zaproszenie Izby Architektów RP. Fernando Menis to jedna z ciekawszych postaci współczesnego świata architektury. Każdy z jego projektów jest niepowtarzalny, nawiązujący do kształtów natury. W swoich pracach często wykorzystuje drewno, kamień i beton, zestawiając ich kolory i faktury, wydobywając ich walory struktury grą światła i cienia.

Jego ciekawy, pełen wspaniałych zdjęć i ilustracji wykład wstępem opatrzył Jacek Lenart z pracowni Studio A4 ze Szczecina, przedstawiciel zespołu architektonicznego, z którym firma Fernando Menisa realizowała projekt w Toruniu. Jacek Lenart przybliżył gościom zgromadzonym w Sali Ziemi MTP okoliczności powstawania CKK w Toruniu. Realizacja budynku była dla całego zespołu wyzwaniem - od zmian podstaw projektowych po zderzenie z twardymi realiami rynku, które zmusiły twórców do okrojenia projektu, by zmieścić się w budżecie, ale zarazem nie stracić na funkcjonalności. 

Fernando Menis podczas wystąpienia w Poznaniu podkreślał, że najważniejsze dla niego były proporcje. Chciał zachować relację z  innymi budynkami, szlaki komunikacyjne, charakterystyczną zwartą zabudowę starego miasta. Dlatego najważniejszym wyzwaniem było dostosowanie projektu do skali miasta i dbałość o korelację z murami miejskimi.

- Podłączyliśmy się do struktury miejskiej. By uszanować starą zabudowę, nie konkurować z nią, a szczególnie z pobliskim kościołem, 60 proc. budynku umiejscowiliśmy pod ziemią. Chcieliśmy też, by budynek mógł być wykorzystywany na różne sposoby w jednym czasie. Dzięki temu równoległa organizacja koncertów i konferencji jest możliwa - mówił Fernando Menis.

Fernando Menis to kolejna z zagranicznych gwiazd, nagradzanych za inwestycje w Polsce, która publicznie przyznaje, że inspiracje czerpał nie siedząc za biurkiem, ale wtapiając się w lokalny klimat. Poznanie kuchni polskiej także przyczyniło się do wzbogacenia projektu architektonicznie. Żurek w chlebie posłużył twórcy jako przykład, jak zrobić budynek sztywny na zewnątrz, a zarazem przyjazny i elastyczny w środku. By to osiągnąć wykorzystano unikalną technikę wtopienia fragmentów cegieł w beton, by uzyskać efekt połączenia estetycznego z okalającymi budowlę budynkami, a także pożądane walory akustyczne.   

Dla Fernando Menisa najważniejszą częścią projektu było to, by bryła nie przytłoczyła przestrzeni, w którą jest wpisana. A szczególnie budowli kościoła św. Marii w perspektywie Starego Miasta. Cel został osiągnięty. Dowodem są kolejne nagrody dla projektanta. Fernando Menis podczas wizyty na Budmie otrzymał nagrodę od Stowarzyszenia Producentów Cementu i Stowarzyszenia Architektów RP za najlepszy obiekt na użytek kultury za rok 2016.